Dziurka od klucza

Foodie F 18 lipca 2012

Dziurka od klucza to maleńka restauracyjka na Powiślu. Kilka stolików wewnątrz i na zewnątrz. Dominuje tu bajkowy klimat w kolorach wrzosu i lawendy oraz elementy dziurek od klucza i kluczyków. W lawendę i wrzos właściciele wkomponowali świeże zioła, pomidory, czosnek, czyli atrybuty prawdziwej kuchni. W Dziurce można zjeść proste dania kuchni włoskiej, specjalnością jest czarny makaron, zwykle podawany z owocami morza. Menu zmienia się codziennie. Zwykle jest bardzo dużo gości, warto więc zarezerwować stolik.

.

PRAKTYCZNE INFORMACJE:

Adres: ul. Radna 13

Godziny otwarcia:  pon. – sob.12:00 – 22:00, niedz.:12:00-21:00

Telefon: 22 881 86 77

Strona internetowa www.dziurkaodklucza.com.pl

Rodzaj kuchni: włoska

Średnie ceny: 15-40 zł

Klimat / Atmosfera: luźna, na nieformalne spotkania

Dzielnica: Śródmieście, Powiśle

Menu specjalne: zestawy lunchowe w tygodniu

.

RECENZJE BLOGERÓW (9):

Good Place Warsaw (wrzesień 2012)

Pikomode (sierpień 2012)

Blog Madame Edith (sierpień 2012)

Froblog.pl (czerwiec 2012) by Foodie F

Postronne Opinie (czerwiec 2012)

Tastespotting (maj 2012)

Restaurantica.pl (kwiecień 2012) by Foodie R

Where’s The Food (kwiecień 2012)

Miss Karocherie (w jez. angielskim – maj 2012)

.

MEDIA INTERNETOWE I DRUKOWANE (4):

Wawa Love (sierpień 2012)

Gazeta Co Jest Grane – Maciej Nowak (maj 2012)

Warsaw Insider (w jez.angielskim – s.51, lipiec 2012)

Plac Defilad 


Pokaż Warsaw Foodie na większej mapie

 

  • olenita

    A ja Dziurke pierwszy raz odwiedziałm w maju 2013 r.,Po długim czasie oglądania cudonych zdjęć ich potraw na FB w końcu było mi dane wpaść tam na imieninową kolację z moją przyjaciółką. Oczekiwałam czegoś doskonałego, klimatycznego… i nie zawiodłam się 🙂
    Miejsce jest przeurocze, klimatyczne, przytulne – ma „duszę” 🙂 cudownie wyglądają te świeże warzywa i owoce porozkładane po całej restauracji, suszone pomidory i przetwory poustawiane na półkach… „Otwarta” kuchnia sprawia, że aromatyczne zapachy unoszą się nad stolikami… 🙂 A moje danie – mistrzowskie 🙂 Ravioli ze szpinakiem, w sosie serowym z suszonymi pomidorami i szynką parmeńską – genialne 🙂 Deser – sernik malinowy – dopieścił moja kubki smakowe maksymalnie 🙂 Byłam tam jeszcze kilkakrotnie, jadłam cudowne gnocchi w sosie grzybowym, papardelle w sosie porowym, tagiatelle z zielonym pesto, kurczakiem i migdałami, i jeszcze kilka specjałów – nigdy nie byłam rozczarowana 🙂
    Do tego przemiła obsługa… polecam każdemu 🙂
    Tak trzymać! 🙂 widać, że właścicieli włożyli dużo serca – to sprawia, że chcę tam przychodzić 🙂