Foodie Week: Warsaw Perk, Don Caruso, Melody

Foodie Z 15 sierpnia 2016

HIT TYGODNIA: Produkcję serialu Przyjaciele zakończono ponad 10 lat temu, ale jego fani cały czas są dosyć liczni. W zeszłym tygodniu najchętniej czytaliście o kawiarni Warsaw Perk.

NOWE MIEJSCA: Miłośnicy włoskiej kuchni ulicznej mogą przekonać się w Don Caruso jak z dala od Italii smakuje bombetta, suppli, czy pizza sprzedawana na metry. Kooperatywa Spożywcza Dobrze otworzyła przy Andersa swój drugi sklep z produktami ekologicznymi. Na Ursynowie działa nowa barowa kawiarnia (albo bar kawiarniany) Kawa z prądem. W lokalu po Coyote Club na Żoliborzu zainstalowało się Po polsku, po prostu z typową polską kuchnią. W kuchni śródziemnomorskiej (głównie greckiej i tureckiej) specjalizuje się La Mezza Grill House we Włochach. Klubokawiarnia Pożyteczna przyciąga kolorowymi parasolami do swojego lokalu przy Nowym Świecie. Do dwóch nowych lodziarni Melody w Śródmieściu można wpaść na Bąbel Wafle – lody w waflu zrobionym z bąblowatego gofra.

ZAMKNIĘCIA: Najprawdopodobniej tylko do końca sierpnia będzie działać na Powiślu A nuż widelec.

WYDARZENIA: Oczekiwanie na Perseidy można było sobie umilić podczas nadwiślańskiej Kolacji przy spadających gwiazdach.

FoodieWeek_Melody-lody-naturalne_Don-Caruso_Warsaw-Perk_20160815

PISZE SIĘ NA BLOGACH:

Restaurantica wydała odezwę, żeby restauracje przestały ukrywać swoje menu w mediach społecznościowych

Froblog wybrała się do „miejsca bez nazwy”, czyli do Bez Tytułu i oceniła, że teraz jest na bardzo dobrym poziomie a za pół roku to będzie szał

Madame Edith pojechała na Saską Kępę i uznała, że w The One jedzenie jest bardzo dobre a w niektórych momentach wręcz zaskakujące.

Good Place Warsaw odwiedził bez zachwytu Asian Tasty przy Hali Mirowskiej, a Om Nom Nom przypadło mu do gustu niczym filmy z YouTube – szybka i łatwostrawna zabawa.

Tasteaway uznała, że La Cocotte Saska to świetny pomysł na lunch. Przygotowali również listę azjatyckich miejsc, które najczęściej odwiedzają.

Krytyka Kulinarna stwierdziła, że Shipudei Berek jest fajny, codzienny i niedrogi, była również na tatarze i lodach w Naturel w Wilanowie.

Little Hungry Lady zarekomendowała trzy restauracje na kolację w Mordorze.