Vincent Chmielna

Joanna Mróz 11 lutego 2014

Boulangerie rozprzestrzeniają się coraz bardziej. Na razie przybywa lokalizacji znanych już dotychczas marek. Niedawno powstało drugie Petit Apetit, a teraz otworzył się kolejny Vincent. Pierwszy Vincent od lat mieści się na Nowym Świecie, drugi w Arkadii, kolejny właśnie powstał na Chmielnej. Vincent Chmielna ma długie godziny otwarcia i asortyment bardzo podobny do swojego protoplasty. Znajdziemy tu mnóstwo rodzajów pieczywa i wypieków, na miejscu wypijemy kawę i napoje, zjemy kanapki i wypieki.

 Vincent Chmielna

PRAKTYCZNE INFORMACJE:

Adres: Chmielna 21, Warszawa

Godziny otwarcia:  Pon-Czw 6:00-00:00, Pt-Sob 6:00-1:00, Niedz 6:00-0:00

Rodzaj kuchni: piekarnia

Średnie ceny: 10-20zł

Klimat / Atmosfera: luźna

Dzielnica: Śródmieście


Pokaż Warsaw Foodie na większej mapie

2 odpowiedzi na “Vincent Chmielna”

  1. ulla napisał(a):

    Dzien dobry . Zazwyczaj odwiedzam Cafe Vincent na Nowym Świecie gdzie
    sympatyczny i pomocny przy wyborze młody personel wprowadza w dobry nastrój rankiem 🙂 niestety dzisiaj 8 rano pokusilam sie o wypicie kawy na Chmielnej 21 i cóż rozczarowanie 🙁 pani stwierdziła ze prasy swiezej nie ma bo nie ma jeszcze a kładąc moja bagietke i kawe na brudny stolik nie przejela się za bardzo 🙁 wczesniej już kilku moich znajomych pijac tam kawe mowilo ze obsluga nie ta sama i poziom nie ten sam choc firma ta sama dzisiaj mialam okazję przekonać sie o tym osobiście buuu 🙁 czy mozna i da się z tym coś zrobić ???
    Pozdrawiam U.

  2. Joanna napisał(a):

    Fatalna obsługa!
    Miałam nieprzyjemność picia kawy przy stoliku, którego nikt nie mógł sprzątnąć przez ponad 40 minut! A na nim prawdziwy sajgon po wypasionym śniadaniu dla dwóch osób; rozbrzechtana jajecznica, resztki chleba po całym stoliku. Kiedy przyszłam, tak było, wychodząc, zero zmiany.. Dopłata do quischy 4 zł. za konsumcję na miejscu przy takim sąsiedztwie potraktowałam jak sygnał: płać i spadaj stąd! Na moją uwagę pani odpowiedziała oburzona (!), że przy tylu (sic!) klientach, nie , nie mogła sprzątnąć, choć przechodziła obok z dziesięć razy co najmniej. Szkoda, bo wypieki i kawa na świetnym poziomie cały czas.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *