CHILL n GRILL – tak nazywa się nowy lokal otwarty w połowie marca przy Świętokrzyskiej przy skrzyżowaniu z Nowym Światem. Z zewnątrz wygląda dosyć niepozornie, bo główna sala lokalu znajduje się na piętrze i zajmuje zdecydowanie więcej miejsca niż skromne dwie witryny na parterze. Zjemy tu steki z sezonowanej przez 30 dni wołowiny rasy Black Angus z Urugwaju albo rasy czerwonej z Polski. Są klasyki takie jak rib eye, New York, filet mignon a jeśli ktoś jest bardzo głodny (albo chce się podzielić z przyjaciółmi) to może zamówić np. porterhouse o wadze do 1 kg. W menu są również ryby i owoce morza np. dorada, kalmary, mule czy krewetki. Dania są grillowane na naturalnym argentyńskim węglu drzewnym w piecu Josper.






