Pod koniec grudnia na Bielanach otworzyła się nowa restauracja – Waniliowa. Szefem kuchni nowego miejsca jest Michał Owczarek, który pracował m.in w zamkniętej niedawno Bezgranicznej, restauracji Argentina, a także w kilku restauracjach w Irlandii. W karcie dominuje kuchnia europejska. Zjemy tu takie dania jak: tatar z łososia, dorsz na risotto, kaczkę, czy stek z polędwicy. Oprócz stałej karty menu można zjeść także codziennie inne danie główne i zupę, w promocyjnej cenie. Na razie restauracja otwiera się w południe, ale wkrótce mają wydłużyć godziny otwarcia, zapraszając klientów również na śniadania. Waniliowa to także miejsce przyjazne dzieciom, jest tu dla niech specjalny kącik, a także dziecięce menu.
INFORMACJE PRAKTYCZNE:
Adres: Al. Reymonta 15 , Warszawa
Telefon: 666 877 488
Strona internetowa: waniliowa.wix.com, Facebook
Godziny otwarcia: codziennie 12:00-22:00
Rodzaj kuchni: europejska
Średnie ceny: 20-40 zł dania główne
Menu specjalne: danie dnia 19 zł, zupa dnia 6 zł
Klimat / Atmosfera: elegancko
Dzielnica: Żoliborz
Pokaż Warsaw Foodie na większej mapie








3 odpowiedzi na “Waniliowa”
„Waniliowa” jest w dzielnicy Bielany, a nie Żoliborz 🙂
Do odwiedzenia lokalu skłoniły mnie recenzje. Niestety po naszej wizycie, muszę co nieco zrewidować. Lokal znajduje się tam, gdzie wcześniej kebab, generalnie miejsce kojarzone z jedzeniem. Ale jeżeli ktoś chce tam jeść, to lepiej sobie niech daruje. Wizytówka każdej restauracji, podstawowa zupa – rosół. Żadne Ę, Ą. Prosty rosół. Ciemny taki, słony, robiony na kostkach rosołowych. Dzieci nie chciały tego jeść. No porażka. Jajka na twardo z jakimś farszem. Chyba z dodatkiem wody, jakieś takie bez smaku. Jak można jajko na twardo zepsuć!!! Lepiej jakby ugotowali i zostawili w spokoju ze zwyczajnie ugotowanym żółtkiem. Jedzenie bardzo wyliczone, ciężko się najeść, zwłaszcza jak nie smakuje. Czego nie zepsuli, to mięso z kością, które było smaczne i łatwo poddawało się obróbce skrawaniem:) Ale dodatki do mięsa – bakłażan grillowany i ziemniaki – nie zachwycały.
Generalnie wystój ok. Obsługa nie przeszkadzała. Niestety na koniec, bez naszej wiedzy doliczono usługę serwisową. Na rachunku nie ma tego jednoznacznie określonego i dopiero w domu się zorientowaliśmy.
Ja bym tego lokalu nie polecił z czystym sumieniem. Jeżeli rosołu kucharz nie potrafi ugotować i jajek przyrządzić, to sorry.
Szanowny Panie!
Bardzo nam przykro, iż nie podołaliśmy Państwa wysokim wymaganiom, aczkolwiek nie mieliśmy jeszcze przyjemności z gośćmi przemycającymi do restauracji własne ciasta (umowa jasno i wyraźnie określała warunki).
Ponadto na widok talerza pieczonych mięs oraz świeżego pieczywa, padło pytanie „Co?! Mamy sobie robić kanapki?!”
Z kolei nawiązując do rosołu z wielką przyjemnością zaprezentujemy wykaz składników na jakich pracuje nasza kuchnia i gwarantujemy, że produktów sztucznych typu kostki, bulionetki czy vegety u nas Państwo nie uraczycie.
Pragniemy zaznaczyć, jeśli kelner pyta o serwis chodzi tutaj o 10% doliczane za obsługę, żeby Pan wiedział następnym razem co to jest..
Jeszcze raz przepraszamy szanownego Pana, który bynajmniej nie miał styczności z restauracyjnym savoir vivre, na nasz „brak kompetencji” i niesprostanie niespotykanym wymaganiom.
Z poważaniem
Zespół Restauracji Waniliowa
P.S. Następnym razem prosimy o pisanie pod swoim nazwiskiem a nie fikcyjnym Panie G. Ponadto, post pozostaje, ponieważ nie mamy nic do ukrycia i jesteśmy otwarci na merytoryczne odpowiedzi.