Saska Gęba to nowe miejsce na Saskiej Kępie. Proponuje dania kuchni polskiej z elementami inspiracji włoskiej. Wśród polskich dań znalazły się tatar, śledzie, golonka w piwie z kapustą, placek ziemniaczany z gulaszem. Zjemy tu także makarony z różnymi sosami, sałatki i zupy. Można tu wpaść także na wino lub wybrać drinka z długiej listy propozycji.
INFORMACJE PRAKTYCZNE:
Adres: ul. Saska 47/49, Warszawa
Godziny otwarcia: codziennie 12:00-23:00
Telefon: 22 881 89 97
Strona internetowa: Facebook
Rodzaj kuchni: polska, włoska
Średnie ceny: dania główne 20-30 zł
Klimat / Atmosfera: na luzie
Ogródek letni: jest
Dzielnica: Saska Kępa, Praga Południe
Pokaż Warsaw Foodie na większej mapie








9 odpowiedzi na “Saska Gęba”
to nie wygląda dobrze, szczególnie na fb..
byłem i jest ok polecam kaczuszkę 😉
W ostatnią sobotę sierpnia urządziłam przyjęcie rodzinne na 33 osoby. Pani Dorota, właścicielka lokalu, osoba przeurocza i b.kompetentna, zorganizowała wszystko jak się należy. Od samego początku służyła pomocą, doradzała rzetelnie i fachowo. Z przyjęcia jestem b.zadowolona. Stoły były udekorowane kwiatami, jedzenie świeże i b.smaczne. Obługa b.miła, przez cały czas w gotowości, by goście czuli się wyśmienicie. I tak też było.
Gorąco wszystkim polecam organizowanie przyjęć w Saskiej Gębie i delektowanie się wyborną kuchnią ot tak, bez okazji. A Pani Dorocie dziękuję za wszystko i życzę dużo sukcesów.
Poniżej krytyki , nic specjalnego , Typowa wieś
Myślę ASAS, że gdy „wieś” taka jak ty zjawi się w lokalu miejskim to brak ci będzie w nim pijanych osobników oraz zasikanych wychodków przy stodole. Mnie lokal całkowicie odpowiada i nie mam uwag ani do menu ani do obsługi.
Bardzo dobre jedzenie, ładnie podane i nie trujące! Wszystko świeże i pachnące. Wystroju nie oceniam, bo nie on jest najważniejszy. Bardzo polecam Saską Gębę – nie będziecie rozczarowani.
W saskiej gębie bywałem dotychczas w miarę często. Mieszkam obok a ceny piwa czy wina rozsądne. Ostatnio jednak wybrałem się w celach bardziej kulinarnych. I niestety ale było to okropne przeżycie. Zamówiliśmy z żoną inne potrawy – jedynym znakiem zapytania pozostaje: które smakowało gorzej. Bardzo szybko zaczęły się też problemy żołądkowe. Na piwo polecam, pizza w miarę ok, jednak trzeba bardzo uważać. Ogólnie jedzenie na bardzo niskim poziomie. Tak beznadziejnego mięsa jeszcze nie jadłem. Chyba w hurtowni z trocinami kupione. Pozdrawiam.
Do pana Łukasza : ciesze się ogromnie, że piwo i wino nie zaszkodziło. ..
Cieszę się ogromnie, że piwo i wino Panu nie zaszkodziło ????