Bombaj Masala Mokotów

Foodie R 28 maja 2014

Na Mokotowie, przy Marynarskiej tydzień temu otworzyła się nowa indyjska restauracja Bombaj Masala.  To już druga restauracja pod tym samym szyldem, pierwsza działa w Centrum Warszawy, przy Al. Jana Pawła. Gotują w niej kucharze z Indii przygotowując tradycyjne indyjskie dania na bazie lokalnych polskich produktów i indyjskich przypraw. Można rozpocząć tu dzień od indyjskiego śniadania, potem kontynuować lunchem, a dzień zakończyć orientalną kolacją. W karcie znajdziemy indyjskie specjalności pieczone w piecu tandoor, sporo dań z kurczakiem i jagnięciną (np. tandoori chicken, carpaccio z jagnięciny, czy butter chicken) ale także dania wegetariańskie i wegańskie. To miejsce przyjazne dzieciom, dla których przygotowano specjalny kącik  zabaw.

Bombaj Masala Mokotów

źródło: informacja prasowa, autor M. Żaczek

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Adres: ul. Marynarska 21,Warszawa

Telefon: 690 495 521, 518 916 474

Strona internetowa: www.bombajmasala.pl, Facebook

Godziny otwarcia:  codziennie 9- 22

Średnie ceny: danie główne 22-42 zł

Rodzaj kuchni: indyjska

Klimat/ atmosfera: luźna

Dzielnica :Mokotów

 


Pokaż Warsaw Foodie na większej mapie

*wpis sponsorowany

  • Eul

    gorąco NIE polecam! Byłam w tej knajpie na Restaurant Week, na drugie danie było Chicken Tikka. Bywałam już w kilku indyjskich restauracjach i nigdy nie jadłam Chicken Tikka gzie kawałki kurczaka byłyby niedorobione (krew) czy wystające żyłki, niektóre kawałki były tak twarde i suche (pomimo sosu!) że po prostu nie dało sie zjeśc. Razem z chłpakiem nie byliśmy zjeść w stanie więcej niż pół garnuszka (gdzie połowa z tego to były kawałki kurczaka twarde/z żyłkami),kurczak musiał być po prostu nieświeży. Skutek jest taki że oboje mamy zatrucie pokarmowe i cały następny dzień był „z życia wyjęty”. Rozumiem że Restaurant Week jest na ilość, ale chyba założenie jest takie by promować restauracje… Skutek jest taki, że dziś jeszcze leczymy żołądki i gorąco NIE polecam tej knajpy i nigdy więcej tam nie pójdę. W Warszawie są lepsze indyjskie knajpy gdzie nie nabawię się zatrucia pokarmowego po nieświeżej porcji mięsa. Gwiazdkę przyznaję za obsługę- była ok. Ale co z tego, jak teraz nie mogę normalnych potraw zjeść przez to że zaserwowali nam nieświeże jedzenie 😐 UNIKAĆ tej „knajpy”!!