Tłusty Czwartek z nowymi pączkami od Bliklego

Marta Glinka 25 lutego 2014

Już za kilka dni, 27 lutego Tłusty Czwartek, czyli dzień w którym nastąpi generalne oblężenie Warszawskich cukierni. Pretekstem będą słodkie pączki w ilościach hurtowych. Zdecydowanie w tym dniu nie poprzestajemy na jednym pączku. Ile ich zjadamy? Trzy czwarte z nas zje ich co najmniej trzy sztuki, a co trzeci miłośnik tych słodkich delikatesów  nawet pięć. Jednym z popularniejszych miejsc, w którym zaopatrujemy się w pączki są od lat cukiernie A. Blikle. Oprócz tradycyjnych pączków z nadzieniem różanym i polewą lukrową, będących  ulubionymi pączkami wielu Polaków, a także pączkami z czekoladą, z polewą z białej czekolady, czy pączkami staropolskimi, w tym roku w ofercie cukierni pojawią się zupełnie nowe smaki.  Będziemy mogli skosztować dwóch nowych pączków – pączków z nadzieniem pomarańczowym z dodatkiem imbiru i polewą lukrową oraz  pączków z nadzieniem wiśniowym z dodatkiem chili i polewą szampańską.

Blikle Pączki

Strona internetowa: www.blikle.pl, Facebook

 Mapa cukierni A. Blikle w Warszawie i okolicach.  Tu kupisz pączki od Bliklego. 

Pokaż A. Blikle na większej mapie

Artykuł sponsorowany

3 odpowiedzi na “Tłusty Czwartek z nowymi pączkami od Bliklego”

  1. ed napisał(a):

    W tłusty czwartek kupiłem pączki w sklepie Bliklego przy Rondzie ONZ 1.Były czerstwe,niesmaczne a przy tym drogie.3.20(prawie dolar) za pączka czerstwego to chyba przesada.Na Złotej między Nowym Światem i Bracką można kupić w każdej chwili gorące pączki posypane płatkami migdałów lub z innymi ozdobnikami smakowymi.Wstyd Panie Blikle!

  2. Joanna napisał(a):

    Tez padłam magią nazwy Blikle i kupiłam 22.01.br. pięć pączków. Były obrzydliwe. Jasne kule, jakby niewysmażone i STARE. Niestety nie pierwszy to raz ale na pewno jeśli chodzi o mnie i moich znajomych OSTATNI. Podobna sytuacja była w KLIFIE przy Okopowej. Jednego roku na tłusty czwartek „NIE DOWIEŹLI” (Klif otwarty od 9;00!!!) A na drugi rok, były już rano, ale czerstwe.(pisałam do firmy w tej sprawie ale klientów maja za kretynów i pies z kulawa noga nie odpisał i nie przeprosił) Jeszcze w swej głupocie kupiłam niedawno wuzetkę made by Blikle za prawie 7zł tez obrzydliwą bo starą. No i na tym naprawdę
    K O N I E C! Akurat pan Blikle powinien wiedzieć, że ilość nie przechodzi w jakość. Nie wiem po co mnożyć te cukiernie skoro nie można zapewnić dostawy świeżego towaru. Tak upadają legendy. Żegnaj!

  3. Joanna napisał(a):

    P.S.
    Zakup tych 5 pączków miał miejsce w kawiarni przy rondzie ONZ1.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *