Kita Koguta, nowy warszawski koktajlbar działa od wczoraj przy Kruczej. Pomysłodawcami i twórcami tego miejsca są utytułowani barmani Jakub Kozłowski i Adam Grądziel, znani z Colombia Bar, który mieścił się w tym samym lokalu. Na dwóch poziomach koktajlbaru skosztujemy różnorodnych drinków, wykorzystujących m.in. domowe marmolady przygotowane przez barmanów, konfitury czy dżemy. Do drinka można zamówić dobranych do nich przekąsek takich jak gofry z teryną z koguta, słodkie rożki z curry z jagnięciną czy rurki z kremem cynamonowym. Twórcą menu przekąskowego jest Piotr Bruś-Klepacki, szef kuchni współpracujący obecnie z magazynem Kukbuk. Od poniedziałku 24 marca mają ruszyć także śniadania.
INFORMACJE PRAKTYCZNE:
Adres: ul. Krucza 6/14, Warszawa
Strona internetowa: Facebook
Godziny otwarcia: Pon – Czw.: 08:00 – 00:00, Pt.: 08:00 – 02:00, Sob.: 16:00 – 02:00
Rodzaj kuchni: koktajle, przekąski
Klimat / Atmosfera: na luzie
Dzielnica: Śródmieście
Pokaż Warsaw Foodie na większej mapie








4 odpowiedzi na “Kita Koguta”
Niestety w knajpie nie mozna napić się tego czego się tak naprawdę chce… Wszystkie drinki niepotrzebnie przekombinowane, a kierowca nie mógł się napić klasycznej coli czy redbulla ponieważ knajpa nie podaje mainstreamu… A szkoda bo wystrój moze się podobać…
za głośna muzyka
Panowie malkontenci chyba trafili do Kity przez przypadek. Redbula kupuje się w sklepie, jak muzyka za głośna, to można poprosić o ściszenie. Przekombinowane drinki ?? To tak, jakby wejść do Atelier Amaro i poprosić o schabowego 😉 Totalny brak szacunku do tego miejsca. Gwiazdka w kategorii koktajle, gdyby przewodnik Michelin takie przprzyznawał 🙂
Jak dla mnie to jest miejsce dla warszawskich singli mających całą pensje do przepuszczenia na byle gówno. Wystrój przyjemny, stonowany – nic nie można zarzucić ale towarzystwo mało przyjemne do spokojnego napicia się drinka… Piwo mają ohydne a co do muzyki – bywa gorzej w lepszych miejscach 😉