Już za kilka dni, 27 lutego Tłusty Czwartek, czyli dzień w którym nastąpi generalne oblężenie Warszawskich cukierni. Pretekstem będą słodkie pączki w ilościach hurtowych. Zdecydowanie w tym dniu nie poprzestajemy na jednym pączku. Ile ich zjadamy? Trzy czwarte z nas zje ich co najmniej trzy sztuki, a co trzeci miłośnik tych słodkich delikatesów nawet pięć. Jednym z popularniejszych miejsc, w którym zaopatrujemy się w pączki są od lat cukiernie A. Blikle. Oprócz tradycyjnych pączków z nadzieniem różanym i polewą lukrową, będących ulubionymi pączkami wielu Polaków, a także pączkami z czekoladą, z polewą z białej czekolady, czy pączkami staropolskimi, w tym roku w ofercie cukierni pojawią się zupełnie nowe smaki. Będziemy mogli skosztować dwóch nowych pączków – pączków z nadzieniem pomarańczowym z dodatkiem imbiru i polewą lukrową oraz pączków z nadzieniem wiśniowym z dodatkiem chili i polewą szampańską.
Strona internetowa: www.blikle.pl, Facebook
Mapa cukierni A. Blikle w Warszawie i okolicach. Tu kupisz pączki od Bliklego.
Pokaż A. Blikle na większej mapie
Artykuł sponsorowany








3 odpowiedzi na “Tłusty Czwartek z nowymi pączkami od Bliklego”
W tłusty czwartek kupiłem pączki w sklepie Bliklego przy Rondzie ONZ 1.Były czerstwe,niesmaczne a przy tym drogie.3.20(prawie dolar) za pączka czerstwego to chyba przesada.Na Złotej między Nowym Światem i Bracką można kupić w każdej chwili gorące pączki posypane płatkami migdałów lub z innymi ozdobnikami smakowymi.Wstyd Panie Blikle!
Tez padłam magią nazwy Blikle i kupiłam 22.01.br. pięć pączków. Były obrzydliwe. Jasne kule, jakby niewysmażone i STARE. Niestety nie pierwszy to raz ale na pewno jeśli chodzi o mnie i moich znajomych OSTATNI. Podobna sytuacja była w KLIFIE przy Okopowej. Jednego roku na tłusty czwartek „NIE DOWIEŹLI” (Klif otwarty od 9;00!!!) A na drugi rok, były już rano, ale czerstwe.(pisałam do firmy w tej sprawie ale klientów maja za kretynów i pies z kulawa noga nie odpisał i nie przeprosił) Jeszcze w swej głupocie kupiłam niedawno wuzetkę made by Blikle za prawie 7zł tez obrzydliwą bo starą. No i na tym naprawdę
K O N I E C! Akurat pan Blikle powinien wiedzieć, że ilość nie przechodzi w jakość. Nie wiem po co mnożyć te cukiernie skoro nie można zapewnić dostawy świeżego towaru. Tak upadają legendy. Żegnaj!
P.S.
Zakup tych 5 pączków miał miejsce w kawiarni przy rondzie ONZ1.