Warburger to kolejny warszawski burger bar otwarty na fali burgerowego trendu. Powstał kilka dni temu w małym pawiloniku na Mokotowie, na rogu Puławskiej i Dąbrowskiego. Lista dostępnych tu hamburgerów jest długa. Są tu zarówno burgerowe klasyki, takie jak hamburger, cheeseburger, bbqueburger (19 zł), kilka wersji bardziej oryginalnych: chilliburger, kacburger, pestoburger (23 zł), a także premium burger – dziki (29 zł) z sarniną i kozim serem. Wszystkie burgery w Warburgerze podawane są w lekko słodkich maślanych bułkach.Dla wegetarian ma być wprowadzona wkrótce wersja wege z bobem i grillowanymi buraczkami.
INFORMACJE PRAKTYCZNE:
Adres: róg Puławskiej/ Dąbrowskiego
Godziny otwarcia: pon-śr., niedz 12:00-20:00, czw-sob.12:00-22:00 lub do ostatniej bułki
Strona internetowa: Facebook
Rodzaj kuchni: burgery
Średnie ceny: od 19 zł za hamburgera do 29 zł za dzikiego burgera z sarniną
Klimat / Atmosfera: nieformalnie, barowo
Dzielnica: Mokotów
RECENZJE BLOGERÓW (2)
Restaurantica.pl (Październik 2012) by Foodie R
Where’s The Food (wrzesień 2012)
MEDIA ONLINE I DRUKOWANE (2)
Pokaż Warsaw Foodie na większej mapie








8 odpowiedzi na “Warburger”
kto k[…] zje hamburgera za 30zł jak w mac ma za tą cene kilka sztuk ?
Możesz wybrać między kotletem pomielonym razem z budą a np. wołowiną argentyńską. O której chyba nawet w życiu nie słyszałeś?
ten, kto docenia walory smakowe i dobre mięso, a nie to coś…
Po pierwsze – Drogo jak cholera 30 zł za bułkę z mięsem śmiech na sali.
Po drugie – Obecność śmietnika postawionego za budką powoduje iż wdychamy zacny smrodek sączący się spod klapy.
Po trzecie – Miejsce dobre dla osób lubiących się lansować. Cena nieadekwatna do ilości/jakości. Chodzą tam ludzie o toku myślenia „wydam 29 zł za bułkę z mięchem i jestem zajebisty warsiowiak”.
To tyle.
Jeszcze nie byłem, ale wpadnę; bo wiem, że Was tam nie spotkam.
Anna – Warsiawiak
Pozdrawiam
Ceny rzeczywiście są z kosmosu. Zwłaszcza gdy sie weźmie pod uwagę bar 20 metrów dalej gdzie w tej samej cenie mamy obiad. Rzeczona ‚buda’ było kiedyś sklepem z artykułami dla zwierząt. Cały proces robienia burgera widać. Cena mogłaby być ciut niższa, a co do smaku sie nie wypowiem – jeszcze czekam.
Miły plus – można płacić kartą.
Burger jest podawany w pudełku. Ciekawe podejście.
kicha!!! drogo i niezbyt smacznie !!!
Burgerownia na pięknym, zielonym skwerze, który ma z założenia służyć wypoczynkowi, relaksowi mieszkańców. Mogłaby być cennym do tego skweru dodatkiem.
I co? Przez cały dzień – od rana do wieczora – wyje, jak stojący non-stop na tym skwerze tramwaj, bo ma prymitywny (kupiony za 124 zł) wentylator na dachu. Właściciela nic nie obchodzi środowisko, w które się wmeldował, ani ludzie, którzy muszą tego nieustannego, męczącego hałasu słuchać.
Wiem, że znajomi prosili kilkakrotnie w ciągu ostatniego miesiąca o wyłączenie uciążliwego wentylatora. I co? Właściciel ma to (oględnie mówiąc) w głębokim poważaniu. Liczy się tylko forsa.
Fajna miejscówka? Niefajna. Fatalna. Pasożyt, którego sąsiedzi nic nie obchodzą.
Życzymy, żeby ta karma, na którą usilnie pracujecie, jak najszybciej wam odpłaciła !!!