Warburger

Marta Glinka 25 września 2012

Warburger to kolejny warszawski burger bar otwarty na fali burgerowego trendu. Powstał kilka dni temu w małym pawiloniku na Mokotowie, na rogu Puławskiej i Dąbrowskiego. Lista dostępnych tu hamburgerów jest długa. Są tu zarówno burgerowe klasyki, takie jak hamburger, cheeseburger, bbqueburger (19 zł), kilka wersji  bardziej oryginalnych: chilliburger, kacburger, pestoburger (23 zł), a także premium burger  – dziki (29 zł) z sarniną i kozim serem. Wszystkie burgery w Warburgerze podawane są w lekko słodkich maślanych bułkach.Dla wegetarian ma być wprowadzona wkrótce wersja wege z bobem i grillowanymi buraczkami.

Warburger bar burger

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Adres: róg Puławskiej/ Dąbrowskiego

Godziny otwarcia: pon-śr., niedz 12:00-20:00, czw-sob.12:00-22:00 lub do ostatniej bułki

Strona internetowa: Facebook

Rodzaj kuchni: burgery

Średnie ceny: od 19 zł za hamburgera do 29 zł za dzikiego burgera z sarniną

Klimat / Atmosfera: nieformalnie, barowo

Dzielnica: Mokotów

 

RECENZJE BLOGERÓW (2)

Restaurantica.pl (Październik 2012) by Foodie R

Where’s The Food (wrzesień 2012)

MEDIA ONLINE I DRUKOWANE (2)

Wawalove (październik 2012)

Fpięć.pl (październik 2012)


Pokaż Warsaw Foodie na większej mapie

8 odpowiedzi na “Warburger”

  1. Adam napisał(a):

    kto k[…] zje hamburgera za 30zł jak w mac ma za tą cene kilka sztuk ?

    • Ariel napisał(a):

      Możesz wybrać między kotletem pomielonym razem z budą a np. wołowiną argentyńską. O której chyba nawet w życiu nie słyszałeś?

  2. Reghina napisał(a):

    ten, kto docenia walory smakowe i dobre mięso, a nie to coś…

  3. Anna napisał(a):

    Po pierwsze – Drogo jak cholera 30 zł za bułkę z mięsem śmiech na sali.
    Po drugie – Obecność śmietnika postawionego za budką powoduje iż wdychamy zacny smrodek sączący się spod klapy.
    Po trzecie – Miejsce dobre dla osób lubiących się lansować. Cena nieadekwatna do ilości/jakości. Chodzą tam ludzie o toku myślenia „wydam 29 zł za bułkę z mięchem i jestem zajebisty warsiowiak”.

    To tyle.

  4. panmateo napisał(a):

    Jeszcze nie byłem, ale wpadnę; bo wiem, że Was tam nie spotkam.
    Anna – Warsiawiak
    Pozdrawiam

  5. Marcin napisał(a):

    Ceny rzeczywiście są z kosmosu. Zwłaszcza gdy sie weźmie pod uwagę bar 20 metrów dalej gdzie w tej samej cenie mamy obiad. Rzeczona ‚buda’ było kiedyś sklepem z artykułami dla zwierząt. Cały proces robienia burgera widać. Cena mogłaby być ciut niższa, a co do smaku sie nie wypowiem – jeszcze czekam.
    Miły plus – można płacić kartą.
    Burger jest podawany w pudełku. Ciekawe podejście.

  6. mateusz napisał(a):

    kicha!!! drogo i niezbyt smacznie !!!

  7. joanna napisał(a):

    Burgerownia na pięknym, zielonym skwerze, który ma z założenia służyć wypoczynkowi, relaksowi mieszkańców. Mogłaby być cennym do tego skweru dodatkiem.
    I co? Przez cały dzień – od rana do wieczora – wyje, jak stojący non-stop na tym skwerze tramwaj, bo ma prymitywny (kupiony za 124 zł) wentylator na dachu. Właściciela nic nie obchodzi środowisko, w które się wmeldował, ani ludzie, którzy muszą tego nieustannego, męczącego hałasu słuchać.
    Wiem, że znajomi prosili kilkakrotnie w ciągu ostatniego miesiąca o wyłączenie uciążliwego wentylatora. I co? Właściciel ma to (oględnie mówiąc) w głębokim poważaniu. Liczy się tylko forsa.
    Fajna miejscówka? Niefajna. Fatalna. Pasożyt, którego sąsiedzi nic nie obchodzą.
    Życzymy, żeby ta karma, na którą usilnie pracujecie, jak najszybciej wam odpłaciła !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *